
Kryjówki
Do odwiedzenia warszawskiej Zachęty skłoniła mnie miłość do sztuk plastycznych. To tam odkryłam nowe kryjówki. Wystawa tak zatytułowana właśnie, to
Adriana Krawiec
Adriana Krawiec
Upamiętnienie nie powinno upraszczać historii ani jej wygładzać, lecz zostawiać miejsce na złożoność, a czasem także na niewygodę. Ważna jest też forma. To, jak pamiętamy, ma znaczenie: czy tworzymy pomnik, narrację, działanie społeczne, czy może przestrzeń do refleksji. Dobre upamiętnienie nie zamyka przeszłości, lecz utrzymuje ją w dialogu z teraźniejszością.

Do odwiedzenia warszawskiej Zachęty skłoniła mnie miłość do sztuk plastycznych. To tam odkryłam nowe kryjówki. Wystawa tak zatytułowana właśnie, to

Dzięki wyjazdom do Stanów Zjednoczonym do archiwum waszyngtońskiego ośrodka (USHMM), ale także dzięki nieustannym wizytom w archiwum w Oświęcimiu (PMA-B)
Moja praca badawcza i doświadczenie praktyczne zaowocowały licznymi publikacjami i wykładami.